WYSZUKIWARKA PRODUKTÓW Nazwa produktu:  Branża: Województwo:
powrót

KIOSK WYDAWNICZY


Florysta - Wydanie Wyd. spec. 2/2020 Babie Lato
Florysta
Wyd. spec. 2/2020 Babie Lato
Cena 1 egz. 16,00 PLN brutto

Florysta - Wydanie 3/2021 (33) Lato
Florysta
3/2021 (33) Lato
Kwartalnik FLORYSTA 3/2021 (F-33) wydanie LATO Przykładowe strony można obejrzeć na naszym FACEBO(...)
Cena 1 egz. 16,99 PLN brutto
Ciemna strona różowych okularówartykuł

Miłość i zakochanie to tematy, który budziły ludzką fascynację i poruszenie od
najdawniejszych czasów. Zakochanym zazdroszczono euforii i uniesienia, jakie
przeżywają, podziwiano poświęcenie i zaangażowanie do jakiego są zdolni.
Jednocześnie miłość wzniecała też niepokój, jako irracjonalna siła wyrywająca
ludzi z rodzinnych i publicznych powinności. Pierwsza wielka europejska opowieść
– Iliada – dotyczy właśnie tragicznych skutków uczucia, które nie posłuchało
ludzkich i boskich praw.

W czasach nam bliższych, ambicją ludzi nauki stało się zrozumienie zjawisk i
spraw,  które dawniej wydawały się być poza ludzką kontrolą i pojmowaniem.
Tendencja ta nie ominęła również miłości. Naukowcy starali się znaleźć
odpowiedź na pytanie: co sprawia, że dwoje obcych sobie ludzi zakochuje się w
sobie? Na czym polega bycie zakochanym?  Na zjawisko miłości można patrzeć z wielu różnych perspektyw: biologicznej, kulturowej, socjologicznej, finansowej, filozoficznej, psychologicznej… Dziś chciałbym przyjrzeć się bliżej kwestii, jak zniekształca się postrzeganie drugiej osoby, kiedy jesteśmy w niej zakochani. Jest ona o tyle ciekawa, że pod
wpływem naszego osądu danej sytuacji dokonujemy decyzji, a decyzja o małżeństwie
jest chyba jedną z najważniejszych w życiu. Związek uczuciowy potrafi bowiem
zmienić życie uczestniczących w nim ludzi – czasami w niebo, a niekiedy zaś
niestety w piekło.
Przeżywanie silnych emocji wpływa na to, jak postrzegamy otaczający nas świat.
Zjawisko to zostało zaobserwowane w trakcie badań nad depresją. Odkryto
mianowicie, że osoby przeżywające  mocno obniżony nastrój widzą różne aspekty
rzeczywistości w zniekształcony sposób: są przekonane, że nie mają żadnych
osiągnięć ani wartości, zaś ich życie to wyłącznie pasmo nieszczęść. Co ciekawe,
w miarę poprawy ich samopoczucia, zaczynali również widzieć swoją sytuację
życiową w sposób bardziej realistyczny. Od tego czasu związek pomiędzy emocjami a oceną sytuacji został poddany wielu badaniom. Wkrótce odkryto, że przeżywanie przyjemnych uczuć również powoduje, że widzimy daną sytuację w zniekształcony sposób. Na przykład osoby będące w dobrym humorze były skłonne do obstawiania wyższych stawek w grach hazardowych,  ponieważ uważały wygraną za bardziej prawdopodobną, niż była ona w
rzeczywistości. Zaobserwowano również, że im silniejsze emocje, tym mocniej wpływają one na nasz ogląd rzeczywistości. Nic dziwnego zatem, że przeżywanie krańcowo
nasilonych uczuć – co jest istotą bycia zakochanym – również zniekształca nasze
myślenie. Stan ten znajduje odbicie nawet w potocznym myśleniu o miłości. Wszak mówi
się o niej, że jest ślepa. Czyli zakochani mają tendencję do niedostrzegania wad
u obiektu swych uczuć, które są doskonale widoczne dla innych.
W wyniku obserwacji zniekształceń związanych z przeżywaniem silnych emocji
wyodrębniono kilka ich typów. Przedstawię je, wraz z przykładami, w jaki sposób
mogą one występować w myśleniu osób zakochanych:

*       Myślenie w kategoriach czarno – białych. Polega na patrzeniu na daną sytuację
w kategoriach dwóch skrajności, a nie kontinuum. Osoba zakochana może widzieć w
swym wybranku kogoś najwspanialszego na świecie, choć w istocie może on być
przeciętnym człowiekiem.

*       Przepowiadanie przyszłości. Skupienie się na jednym wariancie przyszłości bez
brania pod uwagę innych ewentualności. Zakochany może wierzyć, że u boku swej
narzeczonej czeka go długie i szczęśliwe życie – nie biorąc pod uwagę tego, że
na to, jak naprawdę potoczy się jego życie ma wpływ mnóstwo czynników – i nie da
się tego z góry przewidzieć.

*       Lekceważenie lub pomijanie informacji. Bez oparcia w żadnych rozsądnych
przesłankach unieważnia się pewne doświadczenia, uczynki lub cechy.
Zniekształcenie to może pomóc w wyidealizowaniu obiektu uczuć: „To że Krzysiek
chwilowo nie ma pracy, to nic nie znaczy. To przedsiębiorczy, radzący sobie w
życiu facet”.

*      Uzasadnienie emocjonalne. Wierzymy w jakąś opinię lub myśl, gdyż zgadza się z
naszym samopoczuciem. Pomijamy przy tym dowody przeciwne. Działanie takiego
zniekształcenia mogłoby wyglądać następująco: „Przy Kasi czuję się wspaniale,
jak jeszcze nigdy w życiu, więc musi być ona wyjątkową osobą”.

*       Etykietowanie. Określanie innych lub siebie w ogólny, sztywny sposób np.:
„Bartek to anioł!”; „Misiaczku!”.

*       Wyolbrzymianie/umniejszanie. Ocenianie osób lub sytuacji w oparciu o ich jeden
aspekt i powiększenie jego znaczenia, np.: „Kinga upiekła mi ciasto, na pewno
zrobiłaby dla mnie wszystko”.

*       Czytanie w myślach. Polega na domyślaniu się, co myślą inni, przy pomijaniu
innych możliwości, np.: „Robert powiedział, że jestem idiotką, ale na pewno nie
miał tego na myśli”.

*       Personalizacja. Wiara w to, że my sami jesteśmy głównym powodem, dla którego
ludzie wkoło nas zachowują się w określony sposób, bez brania pod uwagę innych
powodów ich zachowania np.: „Ewa założyła ekstra ciuchy – na pewno dla mnie”.
 
*       Nadużywanie „Muszę” i „Powinienem”. Posiadanie precyzyjnej i sztywnej wizji
tego, jak my i inni powinni się zachowywać. Gdy oczekiwania te nie są spełnione,
można poczuć irytację lub nawet złość np.: „Skoro jesteśmy z Marcinem razem, to
powinien spędzać ze mną każdą wolną chwilę”.

Przykłady, których użyłem do zobrazowania działania zniekształceń poznawczych w
stanie zakochania mogą wydać się wielu osobom znajome. Faktycznie, każdy
człowiek, niezależnie od swego wykształcenia czy doświadczenia, przeżywający
silne emocje (zarówno negatywne jak i pozytywne) ma skłonność do dokonywania
pewnych zniekształceń w ocenie sytuacji. Tendencja ta jest zupełnie naturalna
i nie świadczy ona bynajmniej o problemach psychicznych. W przypadku zakochania
można nawet dostrzec konstruktywną rolę tego zjawiska. Dzięki temu, że kochając
jakąś osobę widzimy ją jako lepszą, niż jest w rzeczywistości, łatwiej
zdecydować się na zawarcie związku. Prawdopodobnie, gdyby ludzie podejmowali
decyzję o związaniu się ze sobą na chłodno – po rzeczowym rozważeniu realnych
zalet swego ukochanego i potencjalnych trudności, jakie mogą wystąpić w związku
– liczba zawieranych małżeństw byłaby jeszcze mniejsza. Natomiast energia i entuzjazm, jakie wiążą się z postrzeganiem danej osoby w superlatywach, są bardzo pomocne, kiedy w związku pojawią się trudności. Dzięki zaangażowaniu, jakie wiąże się z tymi uczuciami, łatwiej nam wtedy pracować nad rozwiązaniem problemu, zamiast porzucać drugą osobę.
Jak wspomniałem, zniekształcone postrzeganie świata i ludzi jest od czasu do czasu udziałem każdego. Może się ono jednak stać źródłem problemów wtedy, gdy nasz ogląd sytuacji odbiega od rzeczywistości w znacznym stopniu i nie ulega zmianom pomimo tego, że obserwowane fakty raz po raz mu zaprzeczają. Przykładem takiej sytuacji może być relacja, w której kobieta wierzy, że partner mocno ją kocha i nie zmienia swego zdania nawet wtedy, kiedy jest przez niego źle traktowana, np. lekceważona lub zdradzana.
Każdy z nas może się pomylić, w ocenie osoby, w której jest zakochany. Nie
znaczy to jednak, żeby podchodzić do swego ukochanego z podejrzliwością. Aby
uniknąć ewentualnego zranienia wystarczą działania, które i tak podejmuje
większość ludzi, tj. przedstawienie swojej miłości bliskim i innym życzliwym
znajomym. Jeżeli nie będziemy ukrywać swego związku, zatajać przed ludźmi, tego co się w nim dzieje a otworzymy się na ich opinie i zdanie, to mamy sporą szansę, że osoby z zewnątrz pomogą nam dostrzec nieprawidłowości, których sami nie dostrzegamy lub nie chcemy dostrzegać.
Karol Siadul

Fot. Wilvorst

 

Karol Siadul

Psycholog, absolwent Psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Certyfikowany Psychoterapeuta Poznawczo - Behawioralny. Ukończył też Studium Terapii Uzależnień i inne kursy podnoszące kwalifikacje terapeutyczne. Związany zawodowo z Oddziałem Dziennym Nerwic Szpitala Wojskowej Akademii Technicznej. Od 2003 r. pracuje w warszawskich publicznych i niepublicznych Poradniach Zdrowia Psychicznego i Poradniach Leczenia Uzależnień. Prowadzi konsultacje i terapię indywidualną dla osób dorosłych. Pracuje z osobami cierpiącymi na zaburzenia lękowe, fobie, nerwice natręctw, depresję, uzależnionymi od alkoholu i przeżywającymi trudności życiowe. Szczególny obszar jego działań to terapia lęku panicznego. Przyjmuje w Centrum Psychoterapii MAGO w Warszawie (www.mago-psychoterapia.pl).


ap



585.jpg
00001

586.jpg
00002

587.jpg
00003
Karol Siadul
588.jpg
00004

Pozostałe artykuły w temacie "Dobrze wiedzieć..."

Ślub w... piątek
Urok niewinności
Cudowne łączenie ludzi
Mąż dla Polki, żona dla cudzoziemca
Mamma Mia, biorę ślub!
Moda na małżeństwo
Bliskość, czułość, dotyk
To on nadaje ton
Wartość dotyku

Pozostałe tematy

Moda ślubna
Miejsca na wesele
Uroda i wizerunek Panny Młodej
Ślubne wiązanki i dekoracje
Na weselnym stole
Podróż poślubna
Psychologia związku
Książki
Kwestionariusz nowożeńców






Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki dostępu lub przechowywania plików cookies w Twojej przeglądarce.
x