WYSZUKIWARKA PRODUKTÓW Nazwa produktu:  Branża: Województwo:
powrót

KIOSK WYDAWNICZY


Katalog Florysty - Wydanie 4/2018 (39)
Katalog Florysty
4/2018 (39)
KATALOG FLORYSTY 4/2018 (KF-39) - Dobór wiązanki do sukni ślubnej. 84 strony, cena 39 zł Za(...)
Cena 1 egz. 39,00 PLN brutto

Katalog Florysty - Wydanie 2/2018 (38)
Katalog Florysty
2/2018 (38)
KATALOG FLORYSTY 2/2018(KF-38) Ślub i wesele (Wedding, Vestuvės, Svatební) Kompleksowo uka(...)
Cena 1 egz. 39,00 PLN brutto
237.jpg
Zapatrzeni w siebie, sobą urzeczeniartykuł

Rozmowa z Lidią Skuza, fotografem, specjalistką od realizacji ślubnych sesji zdjęciowych

 

Anna Pawliczko: - Pani Lidio, wiem, że oprócz organizowania typowych sesji poślubnych dla nowożeńców zajmuje się Pani również wykonywaniem zdjęć podczas tzw. sesji narzeczeńskich. Skąd wziął się ten pomysł?

 

Lidia Skuza: - Chodzi o pasję fotografowania a taka sesja narzeczeńska to dobry pretekst aby robić dodatkowe zdjęcia. Ale teraz zupełnie serio. Oczywiście charakter sesji narzeczeńskich jest inny niż tych poślubnych, co jest dodatkowym urozmaiceniem i miłym doświadczeniem dla obu stron. Narzeczeni zwykle są bardziej nieśmiali ale i bardziej naturalni i spontaniczni. Oni cały czas skupiają się na sobie jakby zapominali, że są na sesji zdjęciowej. Można sobie też na więcej pozwolić, jest zabawa, szaleństwo, nie trzeba zbytnio dbać o ubiór i miejsce. Są to często bardzo emocjonalne zdjęcia, bardzo lubię tego typu sesje.

 

A.P.: - Czy sesje narzeczeńskie cieszą się dużym zainteresowaniem wśród przyszłych małżonków? Co zainteresowani powinni zrobić, aby wziąć udział w takiej sesji?

 

L.S.: - Myślę, że tak, że są coraz bardziej popularne. W moim przypadku decydują  polecenia od par, które już fotografowałam i zaczyna działać efekt domina, jedna para poleca kolejną... Raczej nie daję ogłoszeń w tym zakresie a telefon czy mail i tak się odzywa. Zazwyczaj po kontakcie mailowym czy telefonicznym ustalamy wszystkie szczegóły. Za każdym razem wsłuchuję się, jaką koncepcję mają narzeczeni, ale zawsze też mogą liczyć na moje doświadczenie i inwencję. Narzeczeni traktują  nasze spotkanie jak przygodę. Jedna z par nawet wydrukowała zdjęcia wielkoformatowe jako dekorację sali.

 

A.P.: - W którym momencie przygotowań do ślubu najlepiej zorganizować sesję narzeczeńską?

 

L.S.: - Na pewno ładnych kilka miesięcy przed planowanym ślubem. Wtedy nie ma się jeszcze tych wszystkich przygotowań na głowie i można być bardziej naturalnym bez zaprzęgniętych myśli, w stylu „czy ta sukienka, którą wczoraj widziałam będzie mu się podobać...”,  albo „jaki alkohol najbardziej posmakuje gościom” itp. Wszystko więc powinno odbyć się w swoim czasie i w swoim rytmie, bez napięć i pośpiechu. Ta zasada dotyczy też sesji narzeczeńskich. Oczywiście bywają wyjątki od reguły i sesja taka tuż przed ślubem też może wyjść fantastycznie, dużo zależy od samych młodych, ich stylu, charyzmy, przebojowości i pomysłów.

 

A.P.: - Czy podczas zdjęć wymagana jest ślubna stylizacja, jaką państwo młodzi pragną zaprezentować w dniu ślubu? Co ze strojami, makijażem, fryzurą, bukietem...?

 

L.S.: - Mamy tu pełną dowolność, mogą to być bardzo naturalne zdjęcia, pokazujące głównie samych młodych - ich uczucia, np. na łonie natury, w parku, nad Wisłą czy na tle jakiejś fajnej architektury. Ślubna stylizacja to już raczej domena sesji poślubnych. Ale wszystko jest możliwe! Wykonujemy sesje także z udziałem wizażystki, stylisty, fryzjera ...Możliwości jest wiele.

 

A.P.: - Kiedyś powiedziała Pani, że „podczas sesji narzeczeńskiej przyszli państwo młodzi mogą oswoić się z obiektywem, nabrać pewności siebie, a w szczególności panie - dostrzec, że wprawne oko fotografa ukaże je w jak najkorzystniejszym świetle. Po takiej „przymiarce” pozostaje już tylko przyjemność pozowania w dniu ślubu”.  Czego jeszcze, podczas takiej sesji, mogą dowiedzieć się o sobie przyszli państwo młodzi?

 

L.S.: - Często dowiadują się jeszcze czegoś więcej o sobie. Wcześniej byli tylko dla siebie, bez obecności fotografa, teraz mogą odkrywać się ze świadomością, że są bacznie obserwowani, mogą tu ujawnić się nieodkryte dotąd talenty aktorskie, improwizatorskie czy szczególna pomysłowość któregoś z narzeczonych. Zazwyczaj to chłopak w jakiś nietuzinkowy sposób chce zaimponować swojej wybrance albo sam jest urzeczony odkrywaniem szczególnych jej wdzięków i walorów, czego wcześniej mógł nie odkryć. Najważniejsze, że zawsze jest świetny klimat i dobra zabawa a zdjęcia doskonale zatrzymują czas, który w tym okresie jest dla nich wyjątkowo radosny i bardzo romantyczny. Która z par nie chciałaby go zachować? Zdjęcia z sesji narzeczeńskich potrafią zatrzymać te wszystkie piękne spontaniczne chwile a małżonkowie zawsze mogą do nich wracać po latach.    

 

Fot. Lidia Skuza/Newcolors


Anna Pawliczko



673.jpg
00001

674.jpg
00002

675.jpg
00003

676.jpg
00004

Pozostałe artykuły w temacie "Dobrze wiedzieć..."

Troje przed ołtarzem
Miłość z numerem PIN w tle
Nowe oblicze rodziny
Bliskość, czułość, dotyk
Przyciągnij miłość w związku
Portfel młodej pary
Związek na zakręcie
Modne małżeństwo
Gość w dom...

Pozostałe tematy

Moda ślubna
Miejsca na wesele
Uroda i wizerunek Panny Młodej
Ślubne wiązanki i dekoracje
Na weselnym stole
Podróż poślubna
Psychologia związku
Książki
Kwestionariusz nowożeńców






Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki dostępu lub przechowywania plików cookies w Twojej przeglądarce.
x