WYSZUKIWARKA PRODUKTÓW Nazwa produktu:  Branża: Województwo:
powrót

KIOSK WYDAWNICZY


Ślubne fryzury i makijaże - Wydanie 3/2017 (36)
Ślubne fryzury i makijaże
3/2017 (36)
Przykładowe strony mozna obejrzeć na naszym FACEBOOKU
Cena 1 egz. 16,00 PLN brutto

Florysta - Wydanie 2/2018(21) WIOSNA
Florysta
2/2018(21) WIOSNA
Kwartalnik FLORYSTA 2/2018 (F-21) wydanie WIOSNA Przykładowe strony można obejrzeć na naszym FACE(...)
Cena 1 egz. 16,00 PLN brutto
237.jpg
Związek na zakręcieartykuł

Rozmowa z Moniką Matyszczak z Biura Detektywistycznego Femina

 

Anna Pawliczko: - Latem 2011 Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało komunikat z badań pt. „Zdrady i romanse”. Jak czytamy w nim: „Zarówno z deklaracji badanych, jak i z rezultatów eksperymentu metodologicznego jednoznacznie wynika, że na romans z osobą pozostającą w stałym związku lub na zdradę partnera częściej decydują się mężczyźni oraz osoby rzadziej praktykujące religijnie. Kontaktom takim sprzyja także młodszy wiek (zwłaszcza 25-34 lata), zamieszkiwanie w dużym mieście, lepsze wykształcenie i położenie ekonomiczne oraz lewicowa orientacja polityczna. Czy zgodzi się Pani z tymi wnioskami?

 

Monika Matyszczak: - Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że  zdrady dopuszczają się nie tylko mężczyźni ale także kobiety. Nie ma znaczenia wiek, religijność, wykształcenie czy też wspomniana orientacja polityczna tych osób. Wielokrotnie spotykałam się ze zdradą osoby, która była praktykująca religijnie a jednak korzystała z usług agencji towarzyskich.

 

A.P.: - Czy w dobie rozprężenia moralnego flirt z osobą, która nie jest wolna, można uznać już za zdradę bądź wstęp do niej?  Według badań CBOS „nieco ponad jedna piąta respondentów deklaruje, że zdarzyło im się flirtować z osobą, o której wiedzieli, że jest w stałym związku, a niewiele mniejsza grupa badanych (19%) udziela twierdzącej odpowiedzi na pytanie o flirt w sytuacji, gdy to oni mieli stałego partnera. Ogólnie, o flircie w jednych bądź drugich okolicznościach mówi co czwarty ankietowany. Mniej osób (14%) wyznaje, że w podobnych sytuacjach zdarzyło im się

nawiązywać kontakty fizyczne: co ósmy badany przyznaje się do relacji intymnych

z osobą będącą w stałym związku małżeńskim lub partnerskim, a co dziesiąty – do fizycznej zdrady swojego partnera”.

 

M.M.: - Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od tego jaką mamy silną wolę, by zakończyć tylko na miłych słowach i uśmiechach. Prowadząc działania podczas wyjazdów integracyjnych, szkoleń itp., gdzie obserwowaliśmy małżonków naszych klientów, dochodziło do flirtów, które „poparte” alkoholem szybko przeradzały się w wyjście do pokoju hotelowego. Uważam, że flirt może prowadzić do „czegoś więcej”, przecież od miłych słów, uśmiechów zaczyna się każdy związek. Pamiętajmy także o jednej sprawie. Jak żyjemy w stałym związku to po pewnym okresie wkrada się do niego nuda, monotonia i dochodzą kłótnie. W takim okresie wspólnego życia może pojawić się np. koleżanka z pracy, która pochwali krawat, która będzie pomocna w sprawach służbowych, z którą mężczyzna przetańczy całą noc na wyjeździe szkoleniowym zapominając o wiecznie nadąsanej żonie.

 

A.P.: - Proszę powiedzieć czy prośba o „weryfikację” kandydata na męża to obecnie zjawisko częste wśród przyszłych żon? Jak i czym można wytłumaczyć tak dalece posuniętą ostrożność ze strony pań przy wyborze przysłowiowej „drugiej połówki pomarańczy”?

 

MM.: - Takie zlecenia to częste zjawisko. Panie, ale także panowie, boją się, że ten jedyny/jedyna może jeszcze przed ślubem mieć „jakieś grzechy” Wolą to sprawdzić. Czasami wychodzi na jaw wiele ciekawych spraw. Na początku tego roku dowiedzieliśmy się dla naszej klientki, że jej przyszły mąż ma nieślubne dziecko, o którym nigdy jej nie wspominał. W przypadku innego narzeczonego okazało się, że ma inną orientację seksualną. Różne rzeczy dzieją się także na wieczorach kawalerskich jak i panieńskich – moc rozrywki uzależniona jest od zasobności portfela.

Warto sprawdzać przed, ale musimy pamiętać, że taka weryfikacja nie jest lekarstwem na całe zło. Dopiero po ślubie może się okazać, że któraś ze stron szybko złamie złożoną przysięgę małżeńską.

 

A.P.: - W dzisiejszych czasach zdradzane przez swych partnerów bywają już nie tylko dojrzałe kobiety, małżonki z długim stażem, matki dorosłych dzieci ale także narzeczone, młode żony, mamy maleńkich dzieci. Co jest tego powodem?

 

M. M.: - Spowodowane jest to wieloma czynnikami. Zacznę od młodych stażem małżeńskim pań. My kobiety powinniśmy pamiętać, zgodnie z powiedzeniem, że „to mężczyzna jest głową rodziny ale kobieta powinna być szyją”. To my kobiety musimy dbać o naszego mężczyznę, dawać mu odczuć, że jest wspaniały, dogadzać mu w kuchni i w sypialni. Jak mówiła moja babcia: „facet jest łatwy w obsłudze” Mimo naszych obowiązków często ponad nasze siły starajmy się być atrakcyjne. Nie można też słuchać podpowiedzi koleżanek, które wielokrotnie będą nam wpajały, byśmy dajmy sobie z nim spokój, on ma Cię gdzieś, itp.

Kilka słów muszę też skierować do panów. Nasi mężczyźni muszą pamiętać, że nas kobiety trzeba zdobywać nie tylko przed ślubem. O nas trzeba dbać cały czas. Wspierać nas w codziennych obowiązkach a czasami wyręczać. Panowie nie mogą zapominać, że kwiaty daje się nie tylko na imieniny.

Młode pary jak i te dojrzałe stażem powinny cały czas walczyć o związek. Pamiętajmy, że w związku z czasem oddalamy się od siebie. Niby jesteśmy razem a jednak osobno. W tym szale obowiązków służbowych i rodzinnych dajmy sobie chwilę oddechu, pójdźmy na spacer, do kina, spędźmy wspólnie wekeend odżałowując kilka groszy na opiekunkę lub korzystając z pomocy dziadków.

Często mam klientki z krótkim stażem małżeńskim w wieku przed trzydziestką. Z rozmów wynika, że któreś z nich nie dorosło do bycia mężem i ojcem lub żoną i matką. Młode osoby nie potrafią walczyć z problemami. Swoją frustrację spowodowaną tym, że wszystko układa się inaczej niż w filmie wyładowują na współmałżonku.

Mimo powyższego, zdarza się też, że zdrada to tylko tzw. „sport”

 

 

A.P.: - Po czym można poznać, że partner zdradza? Jak nie przegapić symptomów zdrady?

 

M. M.: - Najprościej będzie jeśli wymienię je pop przecinku: późne powroty z pracy, ukrywanie rozmów telefonicznych, częste smsy o różnych porach dnia i nocy oraz tzw „spanie z telefonem i pilnowanie go jak twierdzy”, zmiana wyglądu, brak zainteresowania seksem, częste stwarzanie wymówek aby tylko jak najpóźniej położyć się do łóżka,  „nieobecność” partnera, częste zamyślenia, brak czułości ze strony partnera, częsta kłótliwość i wypominanie czegokolwiek, zapach perfum na ubraniu i na pasach w samochodzie, ślady włosów, kąpiele zaraz po powrocie do domu.

To objawy, które są typowe. Należy do nich podejść z dystansem i zwrócić uwagę dopiero wtedy jeśli kilka z nich występuje jednocześnie.

 

A.P.: - W jakich przypadkach szczególnie radziłaby Pani kobiecie skorzystanie z pomocy detektywa? W czym niezbite dowody na zdradę mogą jej pomóc?

 

MM.: - Nasze działania przede wszystkim pozwalają upewnić się kobiecie, że jej przypuszczenia są zgodne lub nie ze stanem faktycznym. Udowodnienie zdrady pozwoli na rozwód z winy małżonka co może też skutkować zapłatą alimentów na byłą żonę.

 

A.P.: - Natalia Hipsz, autorka opracowania CBOS „Zdrady i romanse” w podsumowaniu komunikatu napisała: „Romanse Polaków na ogół mają charakter dość przelotny i nie pociągają za sobą większych konsekwencji – rzadko krytykują je osoby postronne, równie rzadko dowiadują się o nich stali partnerzy zdradzających, a fakt ujawnienia romansu w wielu przypadkach nie jest wystarczającym powodem do zakończenia dotychczasowego związku”. Czy Pani zdaniem, większa świadomość tego, że kobieta może skorzystać z usług detektywa w zbieraniu dowodów na zdradę ukochanego mogłaby wpłynąć na poprawę tej sytuacji i zmienić kształt rezultatów badań?

 

M.M.: - Uważam, że tak. Z mojego doświadczenia wynika, że fakt  ujawnienia romansu poprzez skorzystanie z usług biura detektywistycznego w 95 % przypadków kończy się rozwodem. Byłoby ich więcej, czego nie życzę żadnej pani, gdyby zwiększył się procent kobiet korzystających z naszych usług.

 

Fot. archiwum Moniki Matyszczak, DigiTouch, serwisy prasowe
AP



645.jpg
00001

646.jpg
00002

647.jpg
00003

Pozostałe artykuły w temacie "Dobrze wiedzieć..."

Ślub w... piątek
Mąż dla Polki, żona dla cudzoziemca
Facet nie może wstydzić się emocji
Przyciągnij miłość w związku
To on nadaje ton
Pierścionek jej marzeń
Zosia-Samosia zostaje mamą
Hulaj dusza - piekła nie ma?
Modne małżeństwo

Pozostałe tematy

Moda ślubna
Miejsca na wesele
Uroda i wizerunek Panny Młodej
Ślubne wiązanki i dekoracje
Na weselnym stole
Podróż poślubna
Psychologia związku
Książki
Kwestionariusz nowożeńców






Strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki dostępu lub przechowywania plików cookies w Twojej przeglądarce.
x